LONDYN – alternatywnie

Weekend w Londynie

Miał być weekend w SPA miał być weekend w cieple… Ostatecznie zjechały się z 3 stron świata, żeby pozwiedzać Londyn.

Nie chodziło o szlagiery – żaden Tower Bridge, żaden Buckingham Palace – tym razem zajęłyśmy się street artem, kanałami i w kontraście luksusowymi dzielnicami Londynu.

Nasze szlaki wyglądały mniej więcej, jak na tej mapce.

Ciekawe miejsca w Londynie

WYCIECZKA – DZIEŃ PIERWSZY

Zaczęliśmy od Little Venice i Portobello Market, czyli ulicznego targu antyków. Spacerkiem przeszłyśmy przez odpicowaną, pełną Tesli i Aston Martinów dzielnicę Keningston, w stronę Hyde Parku przez piękną aleję ambasad, na której nie wolno robić zdjęć. Dalej trafiłyśmy w okolice Royal Albert Hall i podjechałyśmy piętruskiem do Buttersea Power Station. Po krótkim spacerze wzdłuż Tamizy stwierdziłyśmy, że jednak przydałoby się zaliczyć jakiś szlagier i padło na Big Ben i okolice London Eye.

Zobaczcie kilka migawek z tego dnia.

IMG_2416

Takiego nigdy nie zgubisz na parkingu

IMG_2402

Pastele są w modzie

IMG_2377

Always!

IMG_2414

Road closed, toilet engaged ;)

IMG_2423

Inny punkt widzenia na kolorowe chatki na Portobello Market

IMG_2426

Łakome kąski dla kolekcjonerów

IMG_2357

Industrialnie na stacji metra

IMG_2410

Szary Londyn trzeba sobie podkolorować

IMG_2383

tak ładny, czy tak brzydki, żeby chować?

IMG_2542

Symbole Londynu – deszcz i piętrowy autobus

IMG_2530

Nad Tamizą

IMG_2477

Polowałam na autobusy i choć jedno panoramowanie się udało!

IMG_2474

Najsłodsi mieszkańcy Londynu

IMG_2440

Robi się wiosennie, jest kolorowo!

IMG_2560

Klasyk

IMG_2556

My sobie zagwarantowaliśmy lepszy punkt widokowy, który zwieńczył drugi dzień wycieczki – dzięki Ewelina !

IMG_2551

Londyn się poci, a Big Ben odbija

IMG_2562

Leak Lane – miało być fajnie, ale bałyśmy się wejść

Nietypowe atrakcje w Londynie

WYCIECZKA – DZIEŃ DRUGI

Spokojny niedzielny poranek rozpoczęłyśmy od spaceru wzdłuż Regent’s Canal, który okazał się popularnym miejscem spacerowym i biegowym Londyńczyków. Zachwycone faktem, że w Londynie możesz poczuć się jak w Holandii, ruszyłyśmy dalej do centrum street artu, czyli Shoreditch. Nazwy ulic są tu oznaczane w dwóch językach – angielskim i bengalskim. Skupiłyśmy się na głównej ulicy, czyli Brick Lane, jednak czuję, ze dzielnica ma o wiele więcej do zaoferowania i kusi mnie, żeby kiedyś tam jeszcze wrócić. Po zabawie w szukanie graffiti przeszłyśmy w stronę city do budynku Sky Garden, gdzie miałyśmy rezerwację na wjazd na 35. piętro na punkt widokowy. Co prawda liczyłyśmy na zachód słońca, a widok był raczej szarawy… Ale i tak robił wrażenie! Najlepiej było po zachodzie – światła miasta jednak robią klimat!

Zobaczcie kadry z drugiego dnia.

IMG_2600

Tu się mieszka, tu się pracuje!

IMG_2602

Wystawka tematyczna

IMG_2607

Aktywny niedzielny poranek

 

IMG_2624

Czasami trzeba dorównać do jakiegoś poziomu

IMG_2649

Pieczarkowa broda? Proszę!

IMG_2671

trzeba się pokazać na dzielni

IMG_2656

o wielki jeżuuu

IMG_2678

motylo-słoń

IMG_2654

upside-down

IMG_2663

Jest kolorowo, jest artystycznie

IMG_2659

Początek targu na Brick Lane

IMG_2672

Każdy zaułek skrywa coś innego – warto się pokręcić

IMG_2676

zmarszczki? +500 do artyzmu

IMG_2675

IMG_2690

anglo-bangla

IMG_2701

lśnię w mercu

IMG_2692

jakaś krypto reklama squatty potty – dla niewtajemniczonych filmik

IMG_2658

ja paczę!

IMG_2660

IMG_2703

Mój ulubiony!

IMG_2689

o pardon, szanel fajf

IMG_2664

IMG_2705

tak powinno być na każdym osiedlu

IMG_2677

IMG_2698

IMG_2835

Wieczorny widok z 35. piętra Sky Garden

IMG_2771

Dobre miejsce na drineczka

IMG_2718

Korporacyjna strona Londynu na sam koniec – nie wiem jak Wy, ale ja jednak wolę kolorki!

Inspirujące miejsca w sieci o Londynie:

http://www.isawpictures.com

Kanał Urban w Londynie



2 odpowiedzi na “LONDYN – alternatywnie”

  1. Aga pisze:

    Fajne zdjęcia! :) Miło mi, że wspomnieliście mojego bloga!

Dodaj komentarz